Relacja z degustacji whisky Glenrothes

13006500_881016662006850_2576258444742216647_n

W czwartkowy wieczór mieliśmy okazję uczestniczyć w degustacji produktów destylarni Glenrothes, poprowadzonej przez Brand Ambasadora firmy – Valeriię Bondar Chagnaud. Historia destylarni, początkowo wyjątkowo pechowa, ustabilizowała się po przejęciu jej przez londyńską firmę Berry Bros, a jej sprzedaż wzrosła wtedy czterokrotnie. Destylat z Glenrothes ze względu na wyjątkowy, łagodny, owocowy charakter, należy obok Macallan i Glenlivet do najbardziej pożądanych przez firmy blendujące. Należy tu zaznaczyć, iż 95% produkcji destylarni przeznaczana jest właśnie do komponowania whisky mieszanych. Jedynie 5 % destylatu jest butelkowana pod marką Glenrothes.

_20160422_171759

Czym charakteryzuje się Glenrothes? Na pewno whisky ta wyróżnia się na tle innych ze względu na swoją niebywałą łagodność i subtelność wrażeń, jakie wywołuje. Będzie zatem rewelacyjnym początkiem przygody z whisky, ale również przyjemną odskocznią pomiędzy bardziej intensywnymi smakami. Smak whisky Glenrothes, pomimo swej delikatności, jest bardzo dobrze zrównoważony, co świadczy o naprawdę wysokiej jakości.

Podczas degustacji mieliśmy okazję spróbować i porównać 4 wersje Glenrothes: Select Reserve, Vintage Reserve, Sherry Cask i niespodziankę przywiezioną prosto z destylarni – Peated Cask. Na początek oczywiście sztandarowy produkt – Glenrothes Select Reserve stanowiący kupaż destylatów pochodzących w połowie z beczek po burbonie i w drugiej połowie z beczek po sherry. W nozdrza uderza zapach wanilii przeplatany tropikalnymi owocami. Smak zaskakująco owocowy, bardzo soczysty, w kierunku cytrusów z lekko przyprawową końcówką. Finisz krótki, pozostaje w ustach bardzo delikatny posmak miodu. Drugą degustowaną whisky była Glenrothes Vintage Reserve. W tym przypadku mamy do czynienia z większym udziałem beczek po sherry, niż przy wcześniej próbowanej Select Reserve. I to faktycznie czuć! Aromat Vintage Reserve przypomina zapach dojrzałych czerwonych owoców lub marmolady owocowej. W smaku udział sherry również się udziela, ale bardzo delikatnie. Jak wszystkie Glenrothesy, tak i ta wersja jest bardzo subtelna i nienachalna. Z bardziej zdecydowanym smakiem mamy do czynienia smakując Glenrothes Sherry Cask – whisky ta leżakowała tylko i wyłącznie w beczkach po sherry, co nadało jej słodki charakter. W zasadzie można powiedzieć, że jest to bardziej intensywna i słodsza wersja Vintage Reserve. Finisz jest średnio długi, pozostaje na końcówce słodki posmak. Ciekawą propozycję z destylarni Glenrothes niewątpliwie stanowi niedostępna jeszcze w Polsce edycja Peated Cask. Jest to whisky, która dzięki finiszowaniu w beczkach po Laphroaigu zyskała delikatnie dymną nutę. Określenie „dymna nuta” jest tutaj znaczące, bowiem smak tej whisky bazuje na czystym, wytrawnym akcencie słodu jęczmiennego (de facto nietorfowanego) okraszonego tak jakby dymną mgiełką. Efekt faktycznie budzi przyjemne doznania, ale fani prawdziwie torfowych klimatów będą tutaj raczej czuli lekki niedosyt.

_20160422_171720

Oferta marki Glenrothes jest bardzo bogata. Oprócz zaprezentowanych wyżej, w portfolio firmy znajduje się również wiele edycji rocznikowych.

Zapraszamy do naszego Sklepu Internetowego 🙂

_20160422_171741

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *